Syndrom książek podróżniczych
Dzień dobry wszystkim. Jako, że mijają wakacje temat książek podróżniczych jest bardzo adekwatny. Sama jestem w nich zakochana. To mój ulubiony typ literatury, od szczerze mówiąc nie tak dawna. Wcześniej uwielbiałam powieści dla nastolatek. Nie muszę rozwijać tego stwierdzenia, mówi samo za siebie. Wiedzcie tylko, że jestem w lepszym miejscu. Każda książka się od siebie silnie różni nie tylko zakresem informacji, ale również charakterem pisma. Jest to normalne, jednak w tym rodzaju książek można porównać skrajne opinie ludzi na pierwszy rzut oka podobnych. Moja mama ma zresztą podobne zdanie na ten temat. Podróżnicy mają często bardzo wyraziste charaktery, ukształtowane nie tylko przez zgłębianie i zdobywanie wiedzy o innych kulturach, ale również przez skrajne doświadczenia . Jak zwykle nie wiem czy właściwie próbuję przekazać to co mam na myśli, bo nie mam pojęcia, jak to odbieracie. Jednak człowiek, który widział realia światów w np. Europie, a Afryce lub w Azji, a Ameryce Pół...