Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

Szkoła jest fajna?

Obraz
Będzie personalnie, więc zapnijcie pasy lub wyklikujcie stąd (choć bardzo szanuje, jeśli zostaniecie). Wydaje mi się, że jestem zniewagą dla rodu dzieci, ale muszę to powiedzieć. Ostatnie wakacje były do dupy. Trochę z przesadyzmem, ale cóż. Zdarzyło się parę super fajnych spraw. Pojechałam do Hiszpanii, na obóz, z mamą na trzy dni do Wrocławia… To były najlepsze chwile, których nie zapomnę, ale pomiędzy wyjazdami było naprawdę dupowato. Będąc osobą w 65% ekstrawertyczną potrzebuję ludzi, do funkcjonowania (zresztą jak osoby introwertyczne, u know what I mean). W wakacje, byłam po prostu cholernie samotna. Leżałam sobie na dywanie, patrząc na zegar, oglądając, jak wskazówki mozolnie posuwają się do przodu i czekając na początek szkoły. Najlepsze w tym jest to, że mam przyjaciół, z którymi się zresztą spotykałam prawie codziennie, ale to mi w jakiś sposób nie wystarczało. Mam nadzieję, że nie brzmi to, jakbym nie doceniała czasu, który mi poświęcili. Bo święce go nad świętoś...

Złote krążki

Obraz
Dzień dobry wszystkim! Dzisiaj chciałam opowiedzieć o moich ulubionych albumach. Płyty CD? Nadal istnieją. Nadal mają własny stojak w empiku, do którego okazjonalnie podchodzę i szukam czegoś dla siebie. Nie jestem fanką spotify, bo reklam nie lubię, a nie wykosztuje się na premium, bo nie lubię nosić słuchawek (lol). Więc, jako malutki muzyczny tradycjonalista przeszłam od walkmana do radia (lolx2). Kiedyś, musiałam zrobić projekt na dodatkowe punkty projekt na muzykę. Postanowiłam opisać swoje  ulubione utwory. Stamtąd przyszedł pomysł. 1.Pierwsza płyta, o której opowiem nazywa się: "Mariachi: Viva Mexico" , którą komponował Wojciech Cejrowski (wybierał utwory). Kupiłam ją, po jego stand-upie, który odbył się około dwa miesiące temu, w Gdańsku. Widziałam go na żywo! Mam nawet z nim zdjęcie! Ale o tym kiedy indziej. Nie każdemu się spodoba. Wydaje mi się, że mniejszości z mniejszości, przypadnie do gustu. Na szczęście jestem tą osobą. Jeżeli nie wiecie kim są maria...

Enhorabuena (tymczasowe ulubione hiszpańskie słowo)

Obraz
Dzień dobry wszystkim! Mam nadzieje, że dobrze mijają wam pierwsze tegoroczne jesienne dni. Posty się rozklekotały, nic dobrego nie chciało ze mnie wyjść. Nie miałam tematów, które według mnie nadawałyby się do wstawienia. Chciałabym wrócić do bloga, bo jest nowiutki, świeżutki, jego wystrój bardzo mi się podoba i głownie przez to nie chce go porzucać :') Przez te trzy miesiące (trzy z hakiem, żeby nie było) sporo się zmieniło, sporo się poukładało, mam trochę tematów i postanowiłam wrócić ze zdwojoną siłą.                                                                                 ...