Enhorabuena (tymczasowe ulubione hiszpańskie słowo)
Dzień dobry wszystkim!
Mam nadzieje, że dobrze mijają wam pierwsze tegoroczne jesienne dni. Posty się rozklekotały, nic dobrego nie chciało ze mnie wyjść. Nie miałam tematów, które według mnie nadawałyby się do wstawienia.
Chciałabym wrócić do bloga, bo jest nowiutki, świeżutki, jego wystrój bardzo mi się podoba i głownie przez to nie chce go porzucać :')
Przez te trzy miesiące (trzy z hakiem, żeby nie było) sporo się zmieniło, sporo się poukładało, mam trochę tematów i postanowiłam wrócić ze zdwojoną siłą.
Do zobaczenia,
kozzosia
Mam nadzieje, że dobrze mijają wam pierwsze tegoroczne jesienne dni. Posty się rozklekotały, nic dobrego nie chciało ze mnie wyjść. Nie miałam tematów, które według mnie nadawałyby się do wstawienia.
Chciałabym wrócić do bloga, bo jest nowiutki, świeżutki, jego wystrój bardzo mi się podoba i głownie przez to nie chce go porzucać :')
Przez te trzy miesiące (trzy z hakiem, żeby nie było) sporo się zmieniło, sporo się poukładało, mam trochę tematów i postanowiłam wrócić ze zdwojoną siłą.
Do zobaczenia,
kozzosia
![]() |
| dynie |

No to ¡buena suerte! :D
OdpowiedzUsuń¡<3!
Usuń